niedziela, 24 sierpnia 2014

Kucharz czy mechanik?

Z wróżby na roczek wyszło że jakimś mechanikiem albo kucharzem( w jedną rękę złapał łyżeczkę a w drugą klucz płaski '13'). Ech te współczesne czasy gdy jeden fach to za mało. 

Kucharzem by się zgadzało bo szafki w kuchni i pokrętła od gazu to ulubione zabawki (skoro tatuś Szymka zdemontował ostatnio pokrętła od piekarnika to oznacza że ciasto co weekend nie jest obowiązkowe? )

Co do klucza to obstawiałabym może prace w serwisie wymiany opon bo notorycznie smyk zdejmuje opony ze swojego autka. Zakładanie póki co idzie gorzej ale próbuje. I na widok auta pokazuje na koło i mówi : koło, kółko lub kołko. Póki co częściej powtarzane słowo niż mama.

Może będzie jakimś odźwiernym lub portierem bo każde uchylone drzwi(bramy) zamyka i otwiera (już bez przytrzaskiwania palców) . A jak są zamknięte to wali w nie ręką i woła "dźwi" (też częściej wymawiane słowo niż mama)

O, rolnikiem może będzie bo z traktora nie chce wyjść i każdej krowie daję rękę do polizania. I już nawet w Holandii robił sianokosy ale niedobra mamusia wyrzuciła trawę tak pieczołowicie rwaną i wrzucaną do wózka.

Informatykiem może też zostać bo odkrył już więcej funkcji w moim laptopie niż ja. I wprowadził kilka zmian w wyglądzie których nie umiem przywrócić do początkowego stanu.

Spore szansę ma na alpinistę bo zanim umiał  samodzielnie chodzić to zdołał już: wspiąć sie na fotel, z fotela na stół, pokonać samodzielnie schody z parteru na górę,wspiąć sie na ławkę, na płot, samodzielnie wspiąć się z ziemi na spacerówkę.

Tancerzem na pewno będzie świetnym bo nawet już mu muzyka niepotrzebna by tańczyć, a pierwsze pląsy zaczynał jeszcze na siedząco na nocniczku.

Ogrodnik też może z niego być bo wącha wszystkie kwiatki (same liście też, i trawę , krzaki, sztuczne kwiatki i te narysowane w książeczce). I każdemu podkłada pod nos zerwanego kwiatka by wąchał (psu i krowie też, ale niestety źle się to skończyło dla kwiatka). I pierwszą szkodą poczynioną przez smyka było zrzucenie storczyka z parapetu. 

Elektrykiem też może zostanie bo non stop pokazuje na światła i na kontakt do włączania i mówi "sii". I włącznie i wyłącznie światła potrafi zająć go na dłużej niż wszystkie zabawki. I drugą szkodą uczynioną przez rozrabiakę było potłuczenie lampki nocnej.  







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz